W skrócie chce opisać te pare dni, które zalicza się do wakacji, a dopiero teraz kapnęłyśmy się z Natką. ,że mamy pisać tego
N.
No więc, postaram sie opisać dzisiejszy dzień (właściwie wczorajszy już) dosyć szybko, no bo mi sie chce spać, jeść (norma :c) i sikać. EWKA MI KAZAŁA NAPISAĆ JESZCZE TO, ŻE SIEDZE W TEJ SAMEJ POZYCJI OD 3 GODZIN. :3 No więc dziś spoko nawet.. w sumie to sama sie oszukuje, eh chujowo było! Rano wstałam, zobaczyłam że rodzice sprzątają strych.. żeby im nie przeszkadzać poszłam dalej spać, taktak pomocna jestem. :c NIEWAŻNE. Z trudem udało mi sie przekonać ARTURA ( też go zwloniłam z roli taty, nie radzi sobie w niej za dobrze eh, smuteczek ) zebym dziś mogła gdzieś wyjśc, no ale dobrze że rodzice sobie strzelili wycieczke DO RELŁAMENREL to mnie prawie podwieźli do Kachy. hihih.. Kaśka oczywiście nie ogarnięta jak przyjechałam, nic nie zrobiła, poszłam z nią po jakies duperele do sklepu, spotkałyśmy BALUSIA I BRÓZDE, O EM DZI, a Kacha podpaskami przy nich wymachiwała. Byłam troche wredna, ale chuj i tak wiedzą że ich nie lubie <3 Potem szybko się zebrałyśmy i poszłyśmy coś zjeść, i tak wyjebałam potem bułke.. po ledwie zaczęłam gryźć to już nie mogłam :D Przyszła Wicia ( hihi ) z Balem (mrmr) i poszliśmy na rynek.. czekaliśmy na Ewke i Kamile, no ale CHUJ Z TYM JAK ONE SIĘ W PARKU JAKIMŚ ZATRZYMAŁY ŻEBY GADAC.. ALE I TAK WAS KOCHAM.WGL.. W KLW JEST JAKIŚ PARK? WTF? Kacha bulwersik, ja w sumie też no i zapieprzamy na mks. a tam wszyscy.... niestety. No i dobra, wszyscy się przysiadli, JEJU.. JA CHYBA LUDZI NIENAWIDZE JUŻ. nie wiem co się stało. Nie czuje zupełnie tego co czułam w tamte wakacje, tego klimatu, nie czuje nic. To samo miejsce, ci sami ludzie, ale jednak nie jest tak samo. :/ żal mi się. No i przyszła Ewka z Kamą na mks w końcu. Ewa sb strzeliła kolczyka gdzieś tam, krejzolka jebana <3 Tak siedzieliśmy, nic się nie odzywałam, bo nie miałam w sumie co nawet mówić, ani nie miałam z kim rozmawiać.Jak już musiałam jechac to Kamil przyszedł :C a teraz sb z nim pisze<3 jeszcze brozda i baluś nas odprowadzili, matkooo. -.- za co. Trzeba wyluzować bo przecież są WAKACJE.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz