sobota, 6 lipca 2013

6 lipiec :D

E.

W skrócie chce opisać te pare dni, które zalicza się do wakacji, a dopiero teraz kapnęłyśmy się z Natką. ,że mamy pisać tego chujowego bloga :D no więc  wakacje sie zaczęły, jako, że sie opierdalałyśmy cały rok, to nawet ich nie czujemy :D Dostałam się do liceum do którego chciałam jupiii wręcz. Natka. się dostała do tej szkoły co chciała, ale nie do klasy, którą chciała .. ;/ ale chuj i tak sobie poradzi, morda moja <3 No to teraz do rzeczy. Dzisiejszy dzień chujowy jak barszcz.. wstałam koło 11 poszłam sie myć i zapieprzałam do mamy do Kebaba, od tak pogadać. Oczywiście Andrzej < mój były tata, TAK ZWOLNIŁAM GO Z OJCOWSKIEJ FUNKCJI XD > zauważył ,ze sobie piercing jebłam no i przypał.Ale NIEWAŻNE. No.Potem wróciłam, miałam sie spotkać z Kachą., ale czekałam na Dominike., moją kuzynke. Uczekałam sie kurwa na nią 2 h <eh teraz wiem jak sie czuje Natka jak sie spózniam :D > i potem siedziałyśmy i pisze do mnie Kama, czy ide.. musiałam wszystko poprzekładać..i w końcu z Kachą. , spotkałam sie koło 19  NO I NATKĄ, KTÓRĄ TYDZIEŃ NIE WIDZIAŁAM <3 niby lajcik był, boisko i wgl ale jakoś tak inaczej .. niby ten sam skład, Ci sami ludzie, ale jednak jacyś obcy.. niedojrzali...? Wkurwiam sie, bo wszyscy czegoś ode mnie chcą, a ja nie umiem dzielić czasu.. no i robi sie zamieszanie.. Natka wcześniej pojechała.. Karol i Baluś strasznie ją wkurwiają.. z resztą mnie też.. -.-  Ogólnie to trolluje ich wszystkich..Ludzie są śmieszni, myślą ,że ich lubie, a tu TAKI CHUJ XD W sumie to mnie to jebie, że mnie nikt nie lubi, mi wystarczy Natka i Kacha <3 < lofffki btw > Gadałam dziś z Kamilem i spoko było. Strasznie sie zmienia, na lepsze ! :D. Z Balem dzsiiaj nie wracałam do domu  < smuteczek xd> bo pojechał na balety gdzieśtam XD Wracałam z Kamilą i sie dużo w sumie dowiedziałam.  Alan mi przybił żółwika na  pożegnanie . Łaaał normalnie.. w sumie fuj, wole nie wnikać co mógł pare godzin wcześniej robic tymi rękami.. HAHAHAHHA  Źle sie czułam , brzuch mnie bolał. :c ale teraz jest ok, jest 00:11 Julka śpi obok, babcia na dole, nie usłyszała jak wróciłam. Ogólnie chujnia, oby jutrzejszy dzień przyniósł coś dobrego, bo póki co zaczyna sie wszystko powoli sypać.. a przecież są WAKACJE.
N. 
No więc, postaram sie opisać dzisiejszy dzień (właściwie wczorajszy już) dosyć szybko, no bo mi sie chce spać, jeść (norma :c) i sikać. EWKA MI KAZAŁA NAPISAĆ JESZCZE TO, ŻE SIEDZE W TEJ SAMEJ POZYCJI OD 3 GODZIN. :3 No więc dziś spoko nawet.. w sumie to sama sie oszukuje, eh chujowo było! Rano wstałam, zobaczyłam że rodzice sprzątają strych.. żeby im nie przeszkadzać poszłam dalej spać, taktak pomocna jestem. :c NIEWAŻNE.  Z trudem udało mi sie przekonać ARTURA ( też go zwloniłam z roli taty, nie radzi sobie w niej za dobrze eh, smuteczek ) zebym dziś mogła gdzieś wyjśc, no ale dobrze że rodzice sobie strzelili wycieczke DO RELŁAMENREL to mnie prawie podwieźli do Kachy. hihih.. Kaśka oczywiście nie ogarnięta jak przyjechałam, nic nie zrobiła, poszłam z nią po jakies duperele do sklepu, spotkałyśmy BALUSIA I BRÓZDE, O EM DZI, a Kacha podpaskami przy nich wymachiwała. Byłam troche wredna, ale chuj i tak wiedzą że ich nie lubie <3 Potem szybko się zebrałyśmy i poszłyśmy coś zjeść, i tak wyjebałam potem bułke.. po ledwie zaczęłam gryźć to już nie mogłam :D Przyszła Wicia ( hihi ) z Balem (mrmr) i poszliśmy na rynek.. czekaliśmy na Ewke i Kamile, no ale CHUJ Z TYM JAK ONE SIĘ W PARKU JAKIMŚ ZATRZYMAŁY ŻEBY GADAC.. ALE I TAK WAS KOCHAM.WGL.. W KLW JEST JAKIŚ PARK? WTF? Kacha bulwersik, ja w sumie też no i zapieprzamy na mks. a tam wszyscy.... niestety. No i dobra, wszyscy się przysiadli, JEJU.. JA CHYBA LUDZI NIENAWIDZE JUŻ. nie wiem co się stało. Nie czuje zupełnie tego co czułam w tamte wakacje, tego klimatu, nie czuje nic. To samo miejsce, ci sami ludzie, ale jednak nie jest tak samo. :/ żal mi się. No i przyszła Ewka z Kamą na mks w końcu. Ewa sb strzeliła kolczyka gdzieś tam, krejzolka jebana <3 Tak siedzieliśmy, nic się nie odzywałam, bo nie miałam w sumie co nawet mówić, ani nie miałam z kim rozmawiać.Jak już musiałam jechac to Kamil przyszedł :C a teraz sb z nim pisze<3 jeszcze brozda i baluś nas odprowadzili, matkooo. -.- za co. Trzeba wyluzować bo przecież są WAKACJE.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz